Ja też potrafię patrzeć
Lecz nie spoglądam w słońce
Z wiadomych powodów
I widzę ludzi na ulicy
Może nawet Ciebie,
Przechodzących obok lub ponad
Problemami innych
Oślepieni blaskiem swojego wnętrza
Snują się wokół
I są tacy co widzą więcej niż ja
Chodzą między nami
Z odrąbanymi rękami
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz